Pumpkin Spice Latte – kawa na medal

Znasz Pumpkin Spice Latte? Gorący napój o właściwościach skutecznie zwalczających jesienną chandrę? Podobno znana sieć kawiarni jest żelaznym kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla za rozpropagowanie tej pyszności. Przy odrobinie wkładu własnej pracy możesz bez problemu  sam/sama odtworzyć ten zacny napar. Dzięki temu będziesz cieszyć się jego właściwościami bez wychodzenia w domu, czyli we własnych kapciach i szlafroku. Teraz jeszcze tylko brakuje baristy, który wywoła Cię po imieniu zapisanym na Twoim ukochanym, obtłuczonym kubeczku.

Kobieta siedząca z kubkiem kawy w dłoniach

Serce kawy Pumpkin Spice Latte jest puree z upieczonej dyni. Można je kupić gotowe lub przyrządzić samemu. Jak? Blendując miąższ dyni (pieczonej ówcześnie przez ok. 35 min. [do miękkości] w temp. 180’C).

Składniki na GRANDE kubek Pumpkin Spice Latte

  • 1 szklanka mleka (dowolnego)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, wanilii w proszku, ewentualnie cukru waniliowego
  • 1 duża łyżka puree z dyni
  • 1 filiżanka espresso (moc i wielkość według uznania)
  • 1-3 łyżeczki cukru brązowego/ miodu/  ksylitolu (zależy jak słodkie ma być nasze dyniowe latte)

Przygotowanie pysznej Pumpkin Spice Latte

1.  Wlej do rondelka mleko, dodaj puree i dosyp wszystkie przyprawy. Całość podgrzewaj i mieszaj do momentu aż składniki połączą się. Pamiętaj, żeby nie dopuścić do wrzenia mikstury! Jeżeli posiadasz spieniacz do mleka, możesz go również użyć.

2. Do ulubionego kubka wlej espresso, a na nie podgrzaną mleczną mieszankę. Jeśli jesteś słodkościowym łasuchem, udekoruj kawę bitą śmietaną, a jej wierzch posyp cynamonem lub kakao.

Napój jest gotowy! Teraz już możesz delektować się delikatnym smakiem domowej Pumpkin Spice Latte.

Szklanka kawy z bitą śmietaną na stole obok doniczki z kwiatkiem

 

Czy to nie dziś wpadają do Ciebie znajomi na popołudniową kawę? Jeśli tak, to wiesz jak ich zaskoczyć. Pumpkin Spice Latte = czapki z głów! Mmm pychota! To jeden z moich numerów jeden w jesienne lub zimowe dni, które spędza się w domu pod kocykiem, z dobrą książką, przyjaciółmi albo przy dobrym filmie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *